RSS
 

Kącik mody japońskiej

24 gru

Japonki co prawda nie chodzą w klapkach (japonkach), a praktycznie zawsze na obcasie. Czy to bedzie officewoman, czy przestylizowana licealistka, każda obowiazowo chodzi w butkach na na prawdę wysokim obcasie.

Do tego czesto bezowe krótkie spodenki (Czasem bywają i z ogonkiem tam, gdzie ogon być powinien. ) i czarne rajstopy.

Oczywiscie te sławne i sexowne dla nas czarne nadkolanowki nosi tu trzy czwarte dziewcząt (Jesli akurat nie wracają z biura lub z renomowanej szkoly)..

Gdy chłodno, czesto narzucają poncho. Szalem mody tej jesieni jest wpiety we włosy nad prawym uchem spory bezowy kwiat. Wariacja na temat jest maleńki kapelusik tamże.

Officewomanki oczywiscie noszą się zgodnie z topowym europejskim dresscodem, ale w takich biurowych spodniach I zakiecie idac, przebieraja czasem w sklepikach z kosplayowymi ciuchami :).

Ciekawym zjawiskiem mody i wcale nie zadkim, jest "dublerka" – dwie dziewczyny idące razem ubierają się IDENTYCZNIE! Te same spodniczki, buty, torebki, dodatki.. Moda podniesiona ponad indywidualnosc :)

No i oczywiscie sławne gimnazjalistki ;) Bardzo często jest to dopracowana w szczegółach stylizacja, a nie mundurek szkolny (choc i tak cieszy oko gajina) Prawdziwą uczenice poznasz po wyszytym na zakieciku emblemacie szkoły..

W dni deszczowe całe Tokio chodzi pod przezroczystymi parasolami – kosztują tyle co sucha bułka, sa w każdym kiosku, wiec kupuje się je gdy zaczyna padać, a zostawia pod drzewem, gdy przestaje..

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Meksykańsko – żydowski festyn kulturowy, czyli witajcie w Japinii :)

24 gru

Po wylądowaniu na Rikka człowiek z Europy zdycha na różnicę czasu – ale nic to – „Nie spać, zwiedzać!” (jak mawiają niektóre kochanki do co leniwszych gachów :)

Na poczatek oczywiscie Tokio – teledysk w klimacie – tu na prawde na ulicy jest taki klimat :) Choc luz mniejszy niz w np. Pekinie :)

Japonia, a zwłaszcza Tokio, to jest jeden, jak ja to nazywam, „Meksykańsko – żydowski festyn kulturowy” -

Teledysk w klimacie i tekst piosenki – kto nie był i nie widział, nie załapie, a ja opiszę to jutro, bo teraz w Polsce jest 22″ a tu już jest szosta rano DNIA NASTEPNEGO :) Tak że juz wiecie, dlaczego Japonia jest taka do przodu :P

FOT: Wyjście główne z najwiekszej na świecie stacji metra (ponad MILION przejezdnych dziennie – wiecej niz ma Wawa :) ) – wpadamy na jeden z bardziej znanych budynków „Kokon” (taki z dziurą u góry), oraz.. przewoźny sklepik z obważankami :) Japonia jest jednym wielkim kulturowym MIXem..

Jutro dopisze wiecej, bo padam :) Ide spac – w hotelu Villa Fontaine daja nawet gajinowi gustownie tradycyjna, cholernie wygodna o dziwo, jednoczesciowa pidzame w paseczki, zdjecia przez wrodzona skromnosc nie zamieszcze :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS